Trasy 101: Jak Zaplanować Trasę, Która Naprawdę Zarobi
Większość tras traci pieniądze, zanim bus wyjedzie z garażu. Oto jak zaplanować trasę zespołu z inteligentnym routingiem, uczciwymi kosztami i harmonogramem budującym impet.
To jest niewygodny sekret drogi: wiele tras traci pieniądze. Zespoły wracają do domu zmęczone, bez grosza i z jakiegoś powodu jeszcze zadłużone u agenta bookingowego.
Nie musi tak być. Różnica między trasą, która opróżnia konto, a trasą, która finansuje kolejną płytę, prawie zawsze leży w planowaniu, nie w graniu.
Porozmawiajmy więc o tym, jak zaplanować trasę zespołu, która sama się opłaci, od wykreślenia trasy po rozpoznanie, które miasta warte są paliwa.
Dlaczego tak wiele tras traci pieniądze
Koszty są nieubłagane i nie obchodzi ich, jak dobry był twój set. Wynajem busa, paliwo, jedzenie, okazjonalny hotel, naprawy sprzętu i setki małych wydatków, o których zapomniałeś zabudżetować.
Tymczasem przychody są nieregularne. Świetna noc w jednym mieście subsydiuje trzy spokojne noce. Jeśli twoja trasa jest byle jaka, spokojne noce wygrywają i wracasz biedniejszy.
Pełny rozkład kosztów analizujemy w ekonomice tras, ale puenta jest prosta: każda dodatkowa mila i każda pusta sala to stracone pieniądze.
Jak zaplanować trasę, która się opłaca
Największa dźwignia, którą masz w rękach, to mapa. Zły routing to główna przyczyna niepowodzenia tras.
Ustaw swoje koncerty tak, by każdy przejazd był krótki, a każdy dzień pchał cię do przodu. Klasyczne błędy są brutalne:
- •Bezsensowne zygzakowanie po regionie tam i z powrotem
- •640-kilometrowa luka między dwoma środkowotygodniowymi showami, które ledwo pokryją paliwo
- •Pominięcie dochodowego miasta z trasy, bo było „trochę z drogi”
- •Rezerwowanie dat w złej kolejności, przez co musisz się cofać
Ciasna pętla lub czysta linia prosta utrzymuje niskie zużycie paliwa i pozwala zespołowi odpocząć. Zmęczone zespoły grają gorzej, a gorsze koncerty sprzedają mniej merchu.
Czytaj rozmiary rynków
Nie każde miasto warte jest postoju. Niektóre rynki są w stanie zapełnić salę dla nieznanego zespołu, inne nie, i trick polega na byciu szczerym, które jest które akurat dla ciebie.
Opieraj się na miejscach, gdzie już masz fanów, nawet garstkę. Graj w miastach niedaleko poprzedniego dobrego koncertu. Pomiń słynne miasto, gdzie przyciągnąłbyś dwanaście osób i straciłbyś koszulę na wynajmie dużej sali.
Dopasuj venue do swojego rzeczywistego rozmiaru, nie do ambicji. Wyprzedany mały klub bije w połowie pusty duży we wszystkich wskaźnikach, które mają znaczenie.
Gwarancje kontra drzwi
Będziesz dostawał dwa rodzaje umów. Gwarancja płaci ci stałą stawkę bez względu na to, kto przyjdzie. Umowa od drzwi płaci ci procent sprzedaży biletów, więc ryzyko jest twoje.
Na początku gonij za gwarancjami tam, gdzie możesz je dostać. Chronią cię w noce, które nie wychodzą. Gdy twoja siła przyciągania rośnie i zaczynasz zapełniać sale, procent od drzwi może płacić o wiele lepiej niż jakakolwiek stała stawka, którą promotor by zaoferował.
Wiedzieć, które wybrać w którym mieście, to połowa dochodowej trasy.
Impet przez całą trasę
Trasa to nie seria oddzielnych gigsów. To jedna historia z kształtem.
Zacznij na przyjaźniejszych rynkach, by budować pewność siebie i marketing szeptany. Pozwól, by buzz cię wyprzedził, żeby późniejsze miasta były cieplejsze niż pierwsze. Zachowaj silny rynek na blisko końca, gdy twój zespół jest dopracowany i twoje nazwisko się rozeszło.
Przy odpowiednim podejściu ostatni tydzień trasy przewyższy pierwszy pod względem sprzedaży. To jest impet i to jest to, co zamienia wyjazd w krok kariery.
Wypróbuj to bez rachunków za diesla
To dokładnie ta zagadka, którą chcieliśmy uczynić grywalną w Road to Headliner.
Wykreślasz trasę na żywej mapie miast, ważysz gwarancje wobec umów od drzwi i obserwujesz, jak niestaranny itinerary cicho opróżnia saldo, podczas gdy ścisły buduje twoją reputację miasto po mieście. Przewodnik po showach i trasach tłumaczy, jak routing, rozmiar rynku i impet napędzają twój awans.
Trasa, która zarabia, to nie szczęście. To dobra mapa, uczciwe oczekiwania i wyjazd zaprojektowany tak, by budować na samym sobie.
Jeśli jeszcze nie zdobyłeś pierwszego koncertu, zacznij od rezerwacji pierwszych showów. Potem załóż zespół za darmo i zaplanuj trasę, która wróci z zyskiem.