Jak zbudować bazę fanów od zera: 9 taktyk, które naprawdę działają
Pierwsze tysiąc fanów jest najtrudniejsze do zdobycia. Oto dziewięć szczerych taktyk budowania bazy fanów od zera, na scenie i w grze.
Nikt ci nie powie, że zdobycie pierwszych stu fanów jest trudniejsze niż kolejnych dziesięciu tysięcy.
Kiedy zespół ma impet, wzrost wydaje się łatwy. Fani przyprowadzają znajomych, playlisty cię odkrywają, kluby oddzwaniają. Ale na zerze? Grasz w pół pustych salach i odświeżasz licznik obserwujących, jakby był ci coś winien.
Porozmawiajmy więc o tym, jak budować bazę fanów, kiedy zaczynasz od niczego. Żadnych skrótów, żadnych kupionych obserwujących. Tylko rzeczy, które naprawdę przesuwają igłę, niezależnie od tego, czy zarządzasz prawdziwym zespołem, czy prowadzisz kapelę w Road to Headliner.
Zacznij głupio lokalnie
Twoi pierwsi fani to nie są "miłośnicy muzyki ze wszystkich stron świata". To czterdzieści osób w twoim mieście, które mogą pojawić się we wtorek.
Graj w małej sali. Otwieraj dla kogoś większego. Wciśnij swoje nazwisko na ulotkę obok zespołu, na który ludzie już teraz jeżdżą. Lokalne jest wolne, ale lokalne jest lojalne, a lojalność to fundament, na którym budujesz wszystko inne.
Graj więcej koncertów niż wydaje się rozsądne
Większość nowych zespołów nie ma problemu z talentem, ma problem z "nikt ich nigdy nie widział".
Koncerty rozwiązują to szybciej niż cokolwiek innego. Każdy gig to kilka nowych twarzy i powód, żeby zapamiętać twoje nazwisko w przyszłym tygodniu. Rytmowi kalendarza live poświęcamy uwagę w przewodniku po koncertach i trasach, ale sedno jest proste: wchodź na scenę, i to często.
Daj ludziom jedną piosenkę, nie dziesięć
Kiedy ktoś cię odkryje, da ci około trzydziestu sekund. Nie wciskaj mu całej dyskografii i nie licz na cud.
Wybierz swoją najlepszą piosenkę i wystawiaj ją wszędzie na przód. Jeden świetny utwór, który ludzie naprawdę dosluchują do końca, zrobi więcej dla twojej bazy fanów niż album, którego nikt nie dosłuchuje.
Traktuj buzz i fanów jako dwie różne rzeczy
To potyka prawie każdego. Buzz to skok, fani to bank.
Viralowy moment lub świetny koncert tworzy buzz, a buzz szybko mija. Cała gra polega na zamienieniu tego krótkiego wybuchu uwagi w ludzi, którzy zostają. Jeśli gonisz tylko buzz, napełniasz wiadro z dziurą.
Bądź konsekwentny, nawet gdy jest to nudne
Impet to głównie pojawianie się zgodnie z harmonogramem.
Publikuj w rytmie. Postuj wtedy, kiedy mówisz, że to zrobisz. Zespoły, które znikają na trzy miesiące i wracają oczekując, że wszyscy wciąż czekają, są zazwyczaj rozczarowane.
Współpracuj z kimś nieco większym
Kolaboracja to najszybszy sposób na pożyczenie zaufania. Trafiasz przed ich publiczność, oni dostają świeżą energię.
Celuj w artystów o jeden dwa szczebel wyżej niż ty, nie dziesięć. Feature z kimś daleko poza twoją ligą rzadko przynosi efekty. Ktoś tuż przed tobą? Ich fani mogą sobie wyobrazić, że będą cię lubić.
Twórz superfanów, nie tylko fanów
Dziesięć osób, które przejechałyby dwie godziny dla ciebie, bije tysiąc, które kliknęły raz.
Rozmawiaj ze stałymi bywalcami. Zapamiętuj imiona. Daj ludziom z pierwszego rzędu poczucie, że odkryli cię jako pierwsi, bo trochę tak jest. Superfani robią twój marketing za darmo.
Wydawaj na uwagę tylko wtedy, gdy masz coś wartego zobaczenia
Marketing zespołu, zanim masz dobrą piosenkę, to jak urządzanie imprezy w pustym domu.
Najpierw doprowadź muzykę do porządku. Potem, gdy masz coś, co trafia, dolej paliwa. Sekcja marketingowa przewodnika wyjaśnia, jak zaplanować kampanię wokół wydania zamiast krzyczeć w próżnię.
Bądź cierpliwy w sposób, który wydaje się niemal nieracjonalny
Większość zespołów odpuszcza tuż przed tym, kiedy zaczyna działać.
Bazy fanów rosną powoli, potem nagle. Powolna część to test. Graj dalej, wydawaj dalej, rozmawiaj z ludźmi, którzy przychodzą, a krzywa w końcu się odwraca. Prawie zawsze.
Chcesz wypróbować to wszystko bez lat czekania? Właśnie po to zbudowaliśmy Road to Headliner. Zaczynasz z garażowym zespołem i zerową bazą fanów, a każda decyzja, którą podejmujesz, rozgrywa się w żywym świecie pełnym innych menedżerów robiących to samo. Jest bezpłatny, działa w przeglądarce i możesz mieć zarezerwowany pierwszy gig w około pięć minut.


